Loughareema- Znikające Jezioro

O Miejscu/ach

Tym razem odwiedziłem znikające jezioro. 

W filmie na początku kilka minut jest o zbiorniku wodnym z tamą dla wędkarzy w parku krajobrazowym Altnahinch Reservoir oraz o wieży z 11 i 12 wieku niedaleko miasteczka Armoy.

W Anglii, Szkocji,Irlandii na jeziora mowimy Lough ale rownież lake. Na znaku przed znikajacym jeziorem znajduje się sporo nazw i trzeba być lokalsem żeby wiedzieć, że Watertop Farm to ekologiczna farma, która znajduje się niedaleko za zakrętem, natomiast Loughareema to nazwa jeziora. The Vanishing lake – ang tłumaczenie: Znikające jezioro. a poniżej w nawiasach Jezioro mitow i legend.

 

O Jeziorze

 

Loughareema bo tak nazywa sie niewielkie znikajace jezioro w Irlandii Polnocnej.

jest położone na wybrzezu niedaleko miasteczka Ballycastle, a dokładnie pomiędzy misteczkiem Ballycastel a wsią Cushendun.

 

Tajemnica znikajacego jeziora była omawiana i badana wielokrotnie, i po wielu latach naukowacy znaleźli wytłumaczenie.

 

Sekretem zanikania Loughareem’y jest fakt, że siedzi ono na nieszczelnym podłożu kredowym tak zwanym możnab y było powiedzieć: „korkiem kredowym”.  

Woda cały czas ma cyrkulacje ale kiedy torf którego jest tam mnóstwo zatka dziurę odpływu którą widać na filmie, to woda stoi w miejscu, kiedy torf zostaje wypłukany to woda spływa szybko pod ziemią i jezioro znika. 

Oczywiscie znikanie i ponowne napełnianie się, nie dzieje się zgodnie z jakimś harmonogramem wiec ciężko trafić na jezioro pełne wody lub wtedy kiedy zniknie. Nikt nie wie kiedy to nastepuje.

 

Patrzac na to miejsce bez wody oraz z wodą, trudno by było powiedzieć, że patrzysz na to samo miejsce, jeśli nie otaczający go krajobraz. 

Nic więc dziwnego, że zjawisko to oszukało nawet inżynierów budowlańców, którzy zbudowali drogę przecinającą jeziorko. Zaprojektowali i zbudowali drogę wtedy kiedy nie było tam wody, następie musieli przebudować drogę czyli podnieść do wysokości sięgającej maksymalnego poziomu wody.

Po obu stronach drogi wzniesiono także kamienny murek. 

Lokalna historia mówi, że w 1898r. niejaki Pułkownik John Magee McNeille, w pośpiechu na pociąg do Ballycastel, podobno źle ocenił głębokość wód jeziora.
Powiedział swojemu woźnicy aby zaprzągł dwa konie aby przejechać przez jezioro.
Jednak kiedy już je przekraczali i dotarli do środka jeziora, zimna woda polechtała brzuchy koni co ich wystraszło.

 


A kiedy woźnica użył bata, konie podniosły się na tylnych kopytach i wywróciły powóz topiąc półkownika i jego woźnicę.
Lokalna legenda ostrzega odwiedzających to miesce nocą, mówie ona że w nocy, gdy jezioro jest pełne, upiorny powóz i jego pasażerowie nawiedzają brzeg jeziora do dziś.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *